Trondheim

Jeśli ktoś zapyta się kiedy zaczęła się moja fascynacja Norwegią, to odpowiem szczerze, że nie wiem. Nie jestem pewna czy zaczęło się od muzyki, czy od mitologii. Może od skoków narciarskich? A może od przyjemności obcowania z naturą na odludziach. Od miłości do wody, lasów i wolnych przestrzeni. Do powietrza, ostrego i świeżego, którym w pierwszym momencie nie da się oddychać. Było to naście lat temu. Może kiełkowało, może było od zawsze, a może pojawiło się nagle. Kiedy po raz pierwszy wyjechałam do Norwegii starałam się zmierzyć z wyobrażeniami. Po kilku kolejnych wyjazdach moja dziecięca fascynacja pozostaje niezmiennie taka sama.

 

Byłam w kilku miastach w Norwegii. Tych większych i tych całkowicie malutkich, wymarłych. Jednak Trondheim jest wyjątkowe. Droga do niego- już mniej ;)
Cała wycieczka była jedną z najbardziej męczących, najbardziej niewdzięcznych i najbardziej niedorzecznych. Gdyby nie czar i urok tego miejsca, mieszkańców- byłaby też najgorszą.

2064293_w
photo: nordsgn.com

 

Værnes.

Jedno z najbardziej malowniczo położonych lotnisk jakie miałam okazje zobaczyć. Sam budynek nowy nie jest, ale od 2008 – 2014 roku był dość starannie rozbudowywany i odnawiany. Autorem tych ostatnich działań jest NORDIC.

Z lotniska do Trondheim można dotrzeć autobusem lub pociągiem. My wybraliśmy tę drugą opcje, według nas ciekawszą. Trasa kolejki prowadzi wzdłuż wybrzeża i widoki są naprawdę piękne. Polecam zająć miejsca po prawej stronie przy oknie :)

 

WP_20160126_12_41_14_4BHDR
Lotnisko  Vaernes. photo: nordsgn.com
WP_20160126_12_39_55_4BHDR
Lotnisko Vaernes. photo: nordsgn.com
WP_20160126_12_45_00_4BHDR
Lotnisko Vaernes. photo: nordsgn.com
WP_20160126_14_22_26_4BHDR
Hell. Gods expedition. photo: nordsgn.com
1273575_w
Droga do Trondheim. photo: nordsgn.com
P1273578_w
Droga do Trondheim. photo: nordsgn.com

 

Trondheim

Po ok 30 minutach pięknych widoków docieramy do miasta. Nie, nie wysiadamy w innym, lepszym świecie. Może nawet nie wysiadamy w pięknym miejscu. Ulica, woda, most, nadgryzione zębem czasu drewniane kolorowe budynki. Pierwszy ciepły posiłek i przemiły, uśmiechnięty chłopak z obsługi. Bardzo pomocny, tłumaczący kilka razy zawiłości związane z kupnem biletu miejskiego. Później sprawy zawodowe. Kolejni uśmiechnięci i przemili ludzie. Nawet jeśli to tylko fasada. Nawet jeśli jesteśmy im całkowicie obojętni – to miłe.

 

WP_20160126_003
Trondheim. photo: nordsgn.com

 

Wieczór. Torba z całym dobytkiem (i kilogramami sprzętu foto) daje znać o zmęczeniu. Tylko dojechać do kwatery, zostawić to wszystko i wyruszać na miasto. chłonąć jak najwięcej. Z drugiej strony do mieszkania możemy się po prostu przespacerować. Tylko 2,5 km. Jak się później okazuje to 2,5 km pogrzebało wszelkie plany dalszych wieczornych wycieczek. Dwa kilometry pod górę o nachyleniu powyżej 35%. Zachwycanie się domkami, widokami przeplatało się z wypowiadaniem słów których cytować nie będę. Topniejący śnieg zaczyna zamarzać. Do przejścia jeszcze kawałek z górki i trochę po płaskim. Na chodnikach szklanka. Ostatnie pół kilometra to dramat w trzech aktach. Docieramy na miejsce.

Właściciel naszego mieszkania: Nice to see you! Where are you from?
My: From Poland, Cracow.
Właściciel: Poland?! Great! We need you!

I w tym właśnie miejscu polska otwartość spotyka się z norweską hermetycznością. Nasze miny skonsternowania musiały być bezcenne. Po kolejnych 5 minutach rozmowy usłyszałam, że jest tam dla mnie praca i Pan dobrze płaci. Dostaliśmy zaproszenie na kawę. Nierealność tego miejsca potrafi zaszumieć w głowie. Gdyby nie zmęczenie.

Chciałam/miałam polować na zorzę. Przespałam. Miałam robić zdjęcia, ale drugi dzień żegnał nas deszczem. Z tych wszystkich powodów, namiastka Trondheim na zdjęciach

 

1283866_w
Bakklandet. Trondheim. photo: nordsgn.com
1283870_w
Bakklandet. Trondheim. photo: nordsgn.com
1283862_w
Bakklandet. Trondheim. photo: nordsgn.com
1283877_w
Most Gamle Bybro. photo: nordsgn.com
1283883_w
Most Gamle Bybro. photo: nordsgn.com
1283999_w
Centrum Trondheim. photo: nordsgn.com
1283740_w
Forteca Kristiansten Festning. photo: nordsgn.com
1283722_w
Kristiansten Barnehage. photo: nordsgn.com
1283728_w
Kristiansten Barnehage. photo: nordsgn.com
1283727_w
Kristiansten Barnehage. photo: nordsgn.com
1283729_w
Kristiansten Barnehage. photo: nordsgn.com
1283725_w
photo: nordsgn.com
1283912_w
Nidarosdomen. photo: nordsgn.com
1283969_w
Nidarosdomen. photo: nordsgn.com
1283976_w
Nidarosdomen. photo: nordsgn.com
1283890_w
Nidarosdomen. photo: nordsgn.com

Na pewno tam wrócę, by zobaczyć wszystko czego nie zobaczyłam. By trochę przybrudzić ten obraz idealnego miejsca na ziemi. A jeśli ktoś wybiera się do Norwegii, polecam od Bergen na północ. Zapomnijcie o Oslo :)

Ach i na koniec. W Trondheim było cieplej niż w Polsce. Cieplej niż Oslo. Bajki o temperaturach godnych Syberii pozostają wśród bajek.

Reklamy

2 Replies to “Trondheim”

    1. Bardzo mi miło. Dziękuję! :)
      Norwegia jest jednym z tych miejsc gdzie łatwiej i przyjemniej fotografuje się krajobrazy niż miasta, architekturę czy detale. Trondheim się na tym tle trochę wybija. Bardzo dużo tam starej, drewnianej i kolorowej mieszkaniówki :)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s