Fabryka Sanitec Koło we Włocławku

Jakiś czas temu mąż delikatnie wymusił na mnie oglądanie programu o wielkich fabrykach. Bo fajne, bo akurat o autach – i to nie byle jakich, a Bentleyach. Jednym okiem na komputer i projekt, drugim na telewizor. Zachwyciłam się. Po dziś dzień wiele etapów produkcji jest tworzonych przez człowieka. Miło widzieć, że w zautomatyzowanym świecie ludzkie ręce są jeszcze tak istotne.

W czwartek miałam okazję zwiedzić polską fabrykę i obejrzeć sposób tworzenia zupełnie innego typu produktów. Takich, które w domu są niezbędne. I chociaż mogłoby się wydawać, że w ich produkcje są zaangażowane przede wszystkim różnego typu maszyny i roboty, to nic bardziej mylnego.
Jestem ciekawa ilu z Was ma w domu prawie rękodzieło i nawet o tym nie wie…
Dobrze, kończę już z tą tajemniczością i wyjaśniam o czym mówię :)

Dwa dni temu, wraz z grupą Krakowskich Blogerów Wnętrzarskich i Wytwórcami Krakowskiej Wytwórni, odwiedziłam fabrykę Koła we Włocławku. Zwiedzanie zaczęliśmy od modelarni, gdzie dowiedzieliśmy się o drodze jaką przechodzi projekt zanim dotrze do tego miejsca. Podpatrywaliśmy jak wytwarzane są gipsowe odlewy. Czekała tam na nas również miła niespodzianka. Fartuchy, stanowiska i masa ceramiczna. Dzięki temu doświadczeniu mogliśmy się przekonać jak ciężko się z nią pracuje. Zdjęć niestety z tej części wycieczki nie posiadam. Najpierw był zakaz fotografowania, a później brudne ręce :)

Po skończeniu, mniej lub bardziej owocnych prac plastycznych, przeszliśmy na hale produkcyjne.

Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

I tak poznawaliśmy proces wytwarzania ceramiki sanitarnej krok po kroku. Na początku miejsce w którym jest wytwarzana gotowa masa.

Młyny kulowe w których są mieszane składniki na gotową masę. Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Młyny kulowe w których są mieszane składniki na gotową masę.
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

W tym samym czasie, obok, jest przygotowywane szkliwo.

Sanitec Koło.  fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

Następnie trafiliśmy jeszcze na chwilkę w miejsce gdzie są wykonywane odlewy gipsowe.

Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

By szybko przejść na kolejny etap do miejsca z (chyba) tysiącem wiatraków. Gipsowe odlewy są tu stawiane na ławach odlewniczych i wypełniane masą. Ta część hali wygląda dość imponująco i jest też jednym z najprzyjemniejszych (chłodniejszych) miejsc na całej produkcji.

Widok przez okno na hale. Sanitec Koło.  fot: nordsgn.com
Widok przez okno na hale.
Sanitec Koło.
fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

Udało nam się też trafić na czas otwierania form :)

Wyjmowanie z formy. Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Wyjmowanie z formy.
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

Po wyjęciu z formy produkt jest poddawany obróbce ręcznej i odstawiany na wstępne podsuszenie. Później przenoszony do suszarni komorowych na suszenie właściwe.

Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

Nadszedł czas szkliwienia. Cięższe, wielkogabarytowe produkty trafiają na linie robotów szkliwierskich.

Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

Lżejsze są szkliwione metodą tradycyjną czyli przez człowieka :)

Szkliwienie. Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Szkliwienie.
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

W tej części hal produkcyjnych było bardzo ciepło, ale gorsze dopiero nadchodziło :)
Skoro produkt już uformowany, obrobiony, wysuszony i po szkliwieniu to czas na piec.

Po szkliwieniu a jeszcze przed piecem. Specyficzna popękana faktura, która znika pod wpływem wypalania. Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Po szkliwieniu a jeszcze przed piecem. Specyficzna popękana faktura, która znika pod wpływem wypalania.
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
I do pieca. Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
I do pieca.
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

Wydawać by się mogło, że to już koniec, jednak po wyjściu z pieca następuje kolejny etap. Nie mniej ważny od pozostałych. Teraz każdy produkt przechodzi przez ręce panów, którzy sprawdzają, czy nie posiada on żadnych wad.

Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

Część produktów trafia jeszcze na testy zgodności z normami oraz testy wytrzymałości.

Testowanie produktu.  Sanitec Koło. fot: nordsgn.com
Testowanie produktu.
Sanitec Koło. fot: nordsgn.com

I tak sobie testowaliśmy spłukiwanie muszli wc oraz brodzików, aż nadszedł czas na powrotu. Z głową pełną informacji i pełnym podziwem dla pracy wyszliśmy z fabryki. Mam nadzieje, że będziemy mieć okazje jeszcze do niej wrócić.

Wyszło długo, chociaż starłam się skrócić do minimum. Miło jeśli dotrwaliście do końca. Jeśli ktoś czuje niedosyt to zapraszam na film z produkcji, który jest dostępny na stronie Koła 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s